Co ciekawiło nas w digital marketingu w IV kwartale 2023 roku?

Z jakimi pytaniami marketerzy zwracali się do Google w ostatnich miesiącach minionego roku? Czy AI nadal intryguje w równym stopniu co w momencie udostępnienia Chatu GPT, czy zdążyliśmy się oswoić się z tym narzędziem? Może w międzyczasie wyłoniły się jeszcze jakieś istotne trendy? Zapraszamy na cokwartalną analizę wyszukiwań Google dotyczących digital marketingu. 

Wciąż uczymy się korzystać z AI

Pod koniec 2022 roku AI dla wielu było zupełną nowością. Dziś przedsiębiorcy w większości zdają już sobie sprawę z potencjału tej technologii, ale nie zawsze wiedzą, jak go wykorzystać – świadczy o tym wyraźny wzrost popularności frazy „sztuczna inteligencja w biznesie” – wpisywaliśmy ją do Google 357% częściej niż w tym samym okresie zeszłego roku. Ogromną popularnością cieszą się także zapytania związane z konkretnymi narzędziami AI. Hasło „Chat GPT obrazy” odnotowało wzrost o 296% w porównaniu z minionym kwartałem, a zmiana rok do roku wyniosła aż 6233%! Interesowała nas także fraza „sztuczna inteligencja chat AI”, która była wyszukiwana 100% częściej niż w ostatnim kwartale, a w stosunku rok do roku osiągnęła wzrost o 300%. Nic nie wskazuje na to, aby trend ten miał się prędko wyczerpać. Znacznie bardziej prawdopodobne jest, że będzie wyłącznie zyskiwać na sile wraz z udostępnianiem coraz doskonalszych narzędzi AI, co można zauważyć, przeglądając nasze poprzednie artykuły z cyklu. Jednakowo w kwartale 1., kwartale 2. oraz kwartale 3. temat AI niezmiennie pojawiał się jako jeden z tych odnotujących największe wzrosty zainteresowania wśród wyszukujących.

Obecnie w świecie digital marketingu zachodzą dynamiczne zmiany w wielu dziedzinach takich jak m.in zastosowanie AI do realizowanych działań czy zarządzanie danymi zbieranymi przez strony internetowe. Wszystkie te zmiany zachodzą w coraz bardziej konkurencyjnym otoczeniu, co sprawia, że marketingowcy szukają nowych ścieżek do poprawy skuteczności swoich działań, a w konsekwencji jeszcze lepszego realizowania założonych celów biznesowych.

Tomasz Klusek, SEO Manager

Użytkownicy wydają się być skołowani zmianami w cookies 

Począwszy od ubiegłego roku, nie wystarczy powiadomić, że witryna zbiera pliki cookies. Użytkownicy muszą móc sami zadecydować, czy i jakie dane są skłonni udostępnić. Większość stron wdrożyła już tryb Consent Mode, ale niektóre nadal wykorzystują stare banery. Zwiększona liczba wyskakujących okienek oraz rozbieżność w komunikacji wprawia użytkowników w lekkie zakłopotanie. Czy w innym wypadku zwracaliby się do wyszukiwarki z pytaniami takimi jak „czy pliki cookies są niebezpieczne” (56% więcej wyszukiwań niż w ubiegłym kwartale) albo „czy akceptować pliki cookie” (100% przyrostu w stosunku do trzeciego kwartału)?

Obowiązek pozyskania zgody na wykorzystywanie ciasteczek to efekt nowych regulacji Unii Europejskiej. Unijni dysydenci chcieli w ten sposób zwiększyć zakres kontroli użytkowników nad danymi, ale obecnie sami przyznają, że banery cookies są męczące i w zdecydowanej większości nieskuteczne, ponieważ internauci zwykle nie mają ochoty zapoznawać się z długą listą ciasteczek i odruchowo klikają w przycisk „zezwól na wszystko”. W związku z tym szykują się kolejne zmiany. Począwszy od marca 2024 roku, zgodnie z nową dyrektywą Digital Markets Act (DMA), Google jako Unijny strażnik ochrony prywatności również wprowadza swoje wymagania. Strony, które nie wdrożą consent mode v2 nie będą mogły w pełni korzystać z usług Google, jak Google Ads czy Google Analytics. Szczególnie tyczy się to działań remarketingowych, które jak wiemy, są istotne w spełnianiu celów strategii marketingowych.  

Pojawiają się także nowe pomysły na ograniczenie liczby wyskakujących okienek. Jednym z nich jest wyświetlanie takiego komunikatu raz na rok, ale Unia Europejska nie podjęła jeszcze w tej kwestii ostatecznej decyzji. 

Szukamy sposobów na skuteczniejsze zarządzanie wizytówkami Google

Informacje udostępnione w Profilu Firmy Google często mają decydujący wpływ na to czy klient zdecyduje się skorzystać z oferty. Nie dziwi więc, że przedsiębiorcy szukają w Google informacji o tym, jak zarządzać swoimi wizytówkami. W ostatnim kwartale szczególnie interesowały ich kwestie związane ze zdjęciami (fraza „jak usunąć zdjęcia z wizytówki Google” była wpisywana do wyszukiwarki 271% częściej niż w tym samym okresie w minionym roku) oraz opiniami (wyrażenie „usuwanie komentarzy Google” odnotowało 143% wzrostu rok do roku). Inne popularne zapytania dotyczyły usuwania i edytowania wizytówek. 

Polityka Google względem opinii w wizytówkach jest dość restrykcyjna. Do usunięcia kwalifikują się w wyłącznie komentarze, które naruszają regulamin usługi, w związku z czym krytycznych opinii w większości przypadków nie da się usunąć. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule:  Jak usunąć opinie z wizytówki Google Maps.

Staramy się rozszyfrować kwestie związane z klasyfikacją pokoleń

Podział na pokolenia XYZ jest dość umowny. Poszczególne źródła proponują różne klasyfikacje – podczas gdy dla jednych socjologów osoby urodzone w roku 1997 to millenialsi, inne uznają je za pokolenie Z. Niektórzy czują się przez to skonfundowani – świadczy o tym wyraźny wzrost popularności zapytań takich jak „jakie są pokolenia” (213% więcej wyszukiwań niż przed rokiem)  „pokolenie lata 70” (189% wzrostu rok do roku) czy „gen X co to” (333% wzrostu rok do roku”). W związku z tym, że artykuły dostępne w sieci często nie dają jednoznacznej odpowiedzi na te pytania, użytkownicy rozglądają się za bardziej wiarygodnymi źródłami, wpisując w Google frazę „nazwy pokoleń Wikipedia” – w minionym kwartale była ona 125% popularniejsza niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. 

Konsekwentnie pogłębiamy wiedzę o marketingu 

Tradycyjnie zaobserwowaliśmy także wzrost zainteresowania niektórymi obszarami ogólnego marketingu. W ostatnim kwartale internautów szczególnie interesowały kwestie związane z leadami  marketingowymi – wyrażenie „lead in marketing” było wyszukiwane 600% częściej niż przed rokiem! Dość popularna była także fraza „lead magnet co to”, która odnotowała 89% wzrostu w porównaniu z ubiegłym kwartałem oraz 240% przyrostu w skali rok do roku. 

Przybyło także wyszukiwań związanych z afiliacją (129% wzrostu zarówno rok do roku, jak i kwartał do kwartału) i storytellingiem (133% więcej wyszukiwań niż w okresie od czerwca do września). Nieco mniej palące były za to kwestie dotyczące marketingu mix – frazy „marketing mix to” „marketing 4p przykład” osiągnęły co prawda kwartalne wzrosty, ale jeśli porównamy ich wyniki rok do roku, okaże się, że wyszukiwano je odpowiednio o 20% i 71% rzadziej. 

Ostatni kwartał 2023 roku w świetle danych z wyszukiwarki Google

Kwartalne dane z wyszukiwarki Google wydają się potwierdzać obserwacje opisane w artykule „Trendy w marketingu: zamykamy rok 2023 i zastanawiamy się, co przyniesie 2024”. Niezmiennie ciekawi nas AI, ale mamy jeszcze nikłe doświadczenie w posługiwaniu się narzędziami sztucznej inteligencji, stąd duża liczba wyszukiwań z tym związanych. Nie dla wszystkich zrozumiałe są również zmiany, jakie zaszły w ostatnim czasie w polityce plików cookies, co nie dziwi, biorąc pod uwagę ciągłe aktualizacje unijnych regulacji i dość poważne konsekwencje, na jakie narażone są strony, które nie dostosują się do nowych zaleceń. 

Zaskoczeniem był dla nas nagły przyrost fraz związanych z generacjami. Być może jest to związane z tym, że media bardzo chętnie szafują pojęciami takimi jak boomerzy, zetki czy millenialsi, tymczasem w praktyce nie są one dla wszystkich zrozumiałe. Osoby, które nie miały okazji zetknąć się z tymi terminami, siłą rzeczy zwracają się do Google, gdzie często nie znajdują jednoznaczniej odpowiedzi na swoje pytanie, ponieważ jedynym pokoleniem, które ma dość ściśle wyznaczone ramy czasowe, jest generacja baby boomers, urodzona w czasie powojennego wyżu demograficznego. W późniejszych latach trudno o równie wyraziste momenty dziejowe, które jednoznacznie wskazywałyby, że mamy do czynienia z innym pokoleniem.  

Udostępnij:

Szukasz wsparcia w digital marketingu? Porozmawiajmy!
Możemy Ci pomóc w zakresie digital marketingu?

Porozmawiajmy!