Pozycjonowanie stron internetowych w Niemczech

Weronika Sochacka,

Pozycjonowanie - Niemcy - flaga

 

Pozycjonowanie stron internetowych w Niemczech bazuje na podobnych zasadach jak w Polsce, jednak ma swoją specyfikę. W tym artykule omawiamy różnice między SEO w Niemczech i Polsce oraz odpowiadamy na pytanie, jak zacząć pozycjonować swoją stronę w „niemieckim Google”.

Czym różni się SEO w Niemczech od SEO w Polsce?

SEO na rynkach zagranicznych, gdzie najpopularniejszą wyszukiwarką jest Google, skupia się na tych samych czynnikach rankingowych. Wytyczne Google dla webmasterów są międzynarodowe i Niemcy nie są tu wyjątkiem. Zarówno w Polsce, jak i w Niemczech należy m.in. zadbać o dostępność treści dla botów Google oraz dostosowanie witryny do użytkownika. Poza tym znaczącą rolę odgrywa wartościowy content oraz działania link-buildingowe. Na czym polegają różnice między pozycjonowaniem strony w Google w Polsce i w Niemczech?

W Niemczech budowanie profilu linków bazuje z jednej strony na wykorzystaniu relacji biznesowych, czego przykładem może być odnośnik do sklepu z witryny centrum handlowego. Z drugiej strony ważnym elementem są wpisy gościnne i artykuły sponsorowane. Konieczny jest bezpośredni kontakt z wydawcami i nie ma popularnych serwisów agregujących portale umożliwiające publikację treści z linkiem. Link-building w Niemczech oznacza więc relatywnie wysokie koszty, bo możliwości bezpłatnego pozyskiwania linków są ograniczone – linkowanie z for internetowych czy katalogów nie jest powszechnie stosowane. Nastawiony na jakość linków i neutralność anchorów link-building w Niemczech odbiega od praktyk w wielu agencjach SEO w Polsce. W MBridge także dla polskich witryn na pierwszym miejscu stawiamy jakość pozyskiwanych linków i stosujemy podobny model.

Rynek niemiecki charakteryzuje się większym udziałem zapytań typu long-tail, a także bardzo zróżnicowanym słownictwem i bogactwem określeń dotyczących danej tematyki. Ponadto algorytmy Google lepiej radzą sobie ze zrozumieniem niemieckiego języka, dzięki czemu stosowanie synonimów jest jeszcze bardziej uzasadnione.

Zasady technicznej optymalizacji serwisu w Niemczech są takie same jak w Polsce, ale warto wspomnieć o atrybutach hreflang. Bardzo często są one stosowane do rozdzielenia różnych niemieckich wersji serwisu na poszczególne kraje DACHL. Jest to skomplikowane zagadnienie, często poruszane wśród pytań na niemieckojęzycznych Google Webmaster Central Sprechstunden-Hangout z Johnem Müllerem.

Pozycjonowanie w Niemczech – jak zacząć?

Gdy planujemy rozpoczęcie działań SEO na nowych rynkach zagranicznych, powinniśmy upewnić się, jaka wyszukiwarka jest wiodącą w danym kraju. Według danych gs.statcounter.com w kwietniu 2021 udział wyszukiwarki Google w Niemczech wyniósł ponad 91%, czyli jest to wynik bardzo podobny do Polski, gdzie było to prawie 96%. Drugą najpopularniejszą wyszukiwarką był Bing, gdzie zasady pozycjonowania są bardzo zbliżone do Google. Możemy stwierdzić, że pozycjonowanie w Niemczech to de facto pozycjonowanie w Google.de.

Wyszukiwarki w Niemczech źródło: gs.statcounter.com

By konkurować z niemieckimi stronami w wynikach wyszukiwania należy przede wszystkim poprawnie i naturalnie przetłumaczyć stronę na język niemiecki. Wersja angielska nie wystarczy. Kwestie językowe są szczególnie istotne nie tylko z punktu widzenia SEO, ale także potencjalnych klientów, dlatego rekomendujemy skorzystanie z usług native-speakera. Jednak już na tym etapie warto skonsultować swoje działania z agencją SEO. Dlaczego?

Przetłumaczenie zawartości witryny słowo w słowo nie jest dobrym rozwiązaniem. Specjaliści SEO zadbają o dobór słów kluczowych charakterystycznych dla danego języka. Nowy rynek wymaga zupełnie osobnych analiz słów kluczowych. Błędem jest tłumaczenie słów kluczowych trendujących w Polsce na język niemiecki z nadzieją, że tam także są popularne. Dzięki analizie słów kluczowych będzie możliwe optymalne zaplanowanie struktury serwisu, która może znacząco różnić się w zależności od wersji językowej.

Agencja zajmująca się SEO doradzi także, czy niemiecką wersję językową strony umieścić na osobnej domenie czy w katalogu strony już istniejącej. Rekomendacje zależeć będą m.in. od liczby już istniejących i planowanych wersji językowych, rozszerzenia obecnej domeny i jej wyników. Domena z rozszerzeniem „.de” wzbudza większe zaufanie wśród niemieckich klientów, ale umieszczenie niemieckiej strony w katalogu już istniejącej wersji, np. example.com/de/ pozwoli na skorzystanie z już zbudowanego autorytetu i sprawi, że działania na różnych rynkach będą na siebie wzajemnie oddziaływać. Niemalże koniecznością są także atrybuty hreflang, o których wspomniałam wcześniej.

W MBridge na początku współpracy zaczynamy także od audytu Google Analytics.

Bez względu na to, czy już masz niemiecką wersję witryny, czy dopiero ją planujesz, zachęcamy do kontaktu przez przycisk poniżej.

Zdjęcie tytułowe: Unsplash, Christian Wiediger

Weronika Sochacka

Weronika Sochacka

SEO Specialist w MBridge – Marketing Experts. Zajmuje się optymalizacją serwisów internetowych. Studentka e-biznesu w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Interesuje się marketingiem internetowym i językiem niemieckim.